Skuteczny Adwokat
Dziś jest Piątek 18 maja 2012 r.
LOGOWANIE
-
FORUM
-
Witamy Państwa na naszym nowym forum.
Zapraszamy do prowadzenia dyskusji - nie musisz być zalogowany, jednak proponujemy założenie konta. -
Posty do wątku: "„Lasy Państwowe racz zachować, Panie”"
karabeus Wiele dyskusji toczy się wokół jednostki organizacyjnej pod nazwą Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe. Organizacji, która zarzadza lasami Skarbu Państwa na obszarze ¼ powierzchni kraju. Pomińmy na chwilę same lasy, ich stan, kondycję i znaczenia, a skupny się na samym zarzadzaniu. Na obecne czasy taka struktura jest ewenementem w Europie, bo z ustroju socjalistycznego, gdzie państwo było właścicielem ziemi i środków produkcji, w wyniku rewolty klasy robotniczej lat 80-tych, wprowadziliśmy ustrój kapitalistyczny. Powodem tego było przekonanie liderów i mas, że własność państwowa jest nieefetywana, w przeciwieństwie do własności prywatnej, zarządzanej odpowiedzialnie i z wiekszym zaangażowaniem. Było to oczywiste kłamstwo dla mas. I nastapiły lata tzw. prywatyzacji, czyli uwłaszczania majatkiem narodowym jednych, kosztem całego społeczeństwa. Nie bacząc na bezpieczeństwo energetyczne uwłaszczono zarówno surowce energetyczne (nieodnawialne), jak i źródła wytwarzania energii a nawet linie przesyłowe i punkty dystrybucyjne. Jest jak jest, bezpieczeństwo energetyczne jakies jest. Nie bacząc na bezpieczeństwo żywnościowe sprywatyzowano państwowa ziemię i jednostki które nią zarządzały, czyli PGR-y. Zywnośc jest nadal produkowane, znacznie efektywniej niż dawniej. Mało tego, polskie rolnictwo jest konkurencyjne i elastycznie reaguje na globalny rynek. Można przytaczać wiele przykładów rozgrabiania majątku narodowego. Lasy Skarbu Państwa są niewątpliwie na tej liście. Biznesowo ich wartość jest problematyczna, bardziej wirtualna niż faktyczna. Gdyby było inaczej, dawno zostałyby wyprzedane. Ich wartość dla ludzi i środowiska jest duża, powiedziałbym niewymierna, dla biznesu już niekoniecznie. Ale sam fakt, że można kupić czwartą część Polski za marne stosunkowo pieniądze, jest pewnie dla nielicznych ciekawą perspektywą. Zamysł utworzenia z LP spółki Skarbu Państwa to prosta droga do wyprzedaży na giełdzie wszystkich lasów państwowych za jednym naciśnięciem klawisza w komputerze. Z drugiej strony gloryfikacja LP jest niezrozumiała i nieuzasadniona. Argument, że państwo do tego interesu nie dokłada, jest delikatnie mówiąc – śmieszne. Bo oto 26000 ludzi żyje sobie z czwartej części zasobów państwowych lasów, odnawialnych, cennych i poszukiwanych surowców, na przyzwoitym poziomie. A reszta społeczeństwa może sobie do lasu przyjśc na grzybki, ewentualnie na spacerek. Koszty gospodarki lesnej i dochody są tak kaklulowane, żeby nie wykazywać zysku. A tak dla odczepnego, coby ktoś nie mówił, że jest to wąż co sam sobie ogon zjada, to po 3 latach pokazali 2 mld zysku. Wypracowanego, jak to powiedział jeden z nadleśniczych – w wyniku redukcji zatrudnienia. Jak rząd chce to zabrać, bo sam żyje ponad stan, to podnosi się wielki krzyk, że jest to zamach na kasę. Zapraszam tu: http://lasprywatny.blogspot.com/
(Dodano: 2010-12-04 23:32:08)Pysia Zostawcie lasy w spokoju!
(Dodano: 2010-11-04 23:59:07)admin Trwają prace nad nowelizacją ustawy o lasach państwowych, jednak branża już głośno protestuje przeciw jej założeniom, a zwłaszcza przeciw gotowemu projektowi rozporządzenia ministra finansów z 7 września br., zakładającemu włączenie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe do sektora finansów publicznych. - Proponowane zmiany to faktycznie przygotowanie do prywatyzacji LP! - ostrzegają leśnicy.
Pełna treść artykułu dostępna jest tutaj
(Dodano: 2010-11-04 02:44:33)








na Facebooku