adwokat,komornik,radca prawny,notariusz

Dziś jest Poniedziałek 6 lutego 2012 r.
Szukaj
LOGOWANIE
Skuteczny Adwokat       Przegląd mediów       Czy burak obraża prezydenta?
Dołącz do nas: 
 
  • PRZEGLĄD MEDIÓW
  • 04 wrzesień 2010

    Czy burak obraża prezydenta?


    Prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz poczuł się obrażony internetowymi atakami i wystąpił do sądu przeciw autorowi szczególnie dotkliwych wpisów. Ten uważa, że korzysta jedynie z wolności słowa. Pikanterii sprawie dodaje, że sam prezydent jest... dziennikarzem z wieloletnim stażem.

    Blog o nazwie Stopdombrowiczowi.pl działa od kilkunastu miesięcy. Jego (początkowo) anonimowy autor zajmował się ostrą krytyką działań prezydenta. Narzekał na nieudolność przy pozyskiwaniu inwestorów, wypominał brak koncepcji rozwoju miasta, kwestionował skuteczność starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury dla Bydgoszczy. Cytowany przez lokalne media szczególnie obraźliwy (zdaniem Dombrowicza) wpis brzmiał: "Patrząc na politykę kadrową w bydgoskim ratuszu, można zadać sobie pytanie, w jaki sposób Dombrowiczowi udało się ukończyć polonistykę. Co ma piernik do wiatraka? Otóż, nawet chłop z Ludowic powinien znać znaczenie słów przyzwoitość czy też uczciwość, o honorze nie wspominając". Twórca bloga wyśmiewał też „buraczane oblicze” prezydenta.
    W końcu miarka się przebrała. Dombrowicz zażądał od administratora serwera, na którym umieszczono blog podania danych jego autora. Następnie wysłał do niego przedsądowe wezwanie do zamknięcia stopdombrowiczowi.pl, opublikowania na pierwszych stronach bydgoskich gazet przeprosin i zapłacenia 3 tys. zł na cele charytatywne.
    - To zamach na wolność słowa – odpowiedział ujawniając swoją tożsamość Tomasz Mazur. - Jako mieszkaniec Bydgoszczy mam prawo krytykować władze mojego miasta. Nigdy nie obraziłem prezydenta – dodał. 29-letni politolog wygłaszając publiczne oświadczenie wyjaśniał swoje stanowisko: - Nie jestem członkiem żadnej partii, moje poglądy są prywatne. Jako mieszkaniec Bydgoszczy mam prawo krytykować władze mojego miasta i nie uważam, bym dopuścił się naruszenia dóbr osobistych, czy zniesławienia prezydenta. Dlatego spotkamy się w sądzie – zapowiedział. Odnosząc się do zarzutów Dombrowicza stwierdził: - To działanie mające na celu zamknięcie mi ust. Ja prawa nie złamałem, nigdy prezydenta nie obraziłem. To człowiek przewrażliwiony na swoim punkcie i bez poczucia humoru. Rozumiem, że moja strona mu po prostu przeszkadzała - broni się.
    - Ten pan usiłuje się teraz kreować na bohatera w walce o wolność słowa. Ale pod tym pojęciem nie mieszczą się określenia obraźliwe. Stąd zamiar wstąpienia na drogę sądową - ripostowała Beata Kokoszczyńska, rzeczniczka prezydenta. - Te określenia są kierowane nie tylko personalnie do prezydenta, ale i do jego rodziny i wielu Dombrowiczów w całej Polsce. Tak w internecie, jak i w druku - nie można nikogo obrażać - dodaje. Nie wyklucza także podobnych kroków przeciw innym krytykom prezydenta.
    Osoba publiczna – zgodnie z orzecznictwem – korzysta z ograniczonego prawa do prywatności, musi też liczyć się z krytyką, nawet bardzo ostrą. Z drugiej strony prezydent Bydgoszczy nie korzysta wszak z kontrowersyjnego przepisu chroniącego dobre imię funkcjonariuszy publicznych, a występuje z powództwem cywilnym, do czego ma święte prawo jako obywatel. Nie można też ignorować faktu, że pozorna anonimowość sieci zachęca niektórych jej użytkowników do przekraczania granic wolności słowa i obrażania innych. Normy, których prasa, radio i telewizja stopniowo przyswajały jak widać nie zakorzeniły się jeszcze w internecie. Nikt bowiem nie zabrania mieszkańcowi Bydgoszczy stwierdzić publicznie, że prezydent tego miasta nie nadaje się na swe stanowisko. Już jednak za nazwanie go burakiem – musi liczyć się z odpowiedzialnością.

    TAK
     

  • Komentarz
     
    Nick
    Adres Email
    Komentarz
    Akceptuję regulamin serwisu SkutecznyAdwokat.pl

    Przepisz kod z obrazka


  • Komentarze (0)


PRZYPOMNIENIE HASŁA

Twój adres email do konta:

Artykuły Specjalne



Prawnicy Miesiąca


All rights reserved 2012 SkutecznyAdwokat.pl Project and design by Artwebstudio