Skuteczny Adwokat
-
PRZEGLĄD MEDIÓW
-
02 lutego 2012
Wojna coraz bliżej?
W przyjętej w czwartek rezolucji, posłowie poparli nowe zaostrzone sankcje nałożone na Iran przez Unię Europejską, w celu skłonienia go by powrócił do negocjacyjnego stołu, zastrzegając jednocześnie, że sankcje muszą mieć najmniejszy z możliwych wpływ na ludność cywilną. Parlament Europejski domaga się, aby Iran zarzucił swój tajny program jądrowy i potępia irańskie groźby zamknięcia cieśniny Ormuz.
PE uważa, że nowe sankcje, takie jak stopniowy zakaz importu irańskiej ropy naftowej do UE, mogą skłonić rząd irański do przestrzegania rezolucji ONZ i zapobiec dalszej eskalacji konfliktu. Parlament chciałby mieć pewność, że sankcje skierowane będą przeciwko odpowiedzialnym za wydarzenia elitom, a nie przeciw zwykłym ludziom, szczególnie tym najsłabszym. Jednocześnie, istnieją obawy, dotyczące wpływu, jaki zakaz importu ropy może mieć na poszczególne kraje członkowskie, dlatego Parlament prosi Radę o ustalenie sposobów rekompensaty skutków embarga.
Posłowie uważają także, ze blokada cieśniny Ormuz mogłaby doprowadzić do antagonizmów w regionie i spowodować odwet społeczności międzynarodowej, dlatego wzywają władze Iranu by tego nie robiły.
Konieczność dyplomatycznego rozwiązania sytuacji
Parlament wspiera Radę w jej działaniach na rzecz dyplomatycznego rozwiązania kwestii irańskiego programu jądrowego i osiągnięcia celu UE dotyczącego wszechstronnego i długoterminowego porozumienia. PE jest również przekonany, że spór z Iranem, o program jądrowy, musi zostać zakończony pokojowo, bez użycia militarnych rozwiązań.
Posłowie wyrazili też opinię, że dialog i współpraca z Turcja mogą odegrać ważną rolę w osiągnięciu porozumienia.
Parlamentarzyści ubolewają z powodu sprzeciwu Chin i Rosji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ wobec wspierania sankcji przeciwko Iranowi i wzywają Rosję, aby zaprzestała udzielania pomocy przeznaczonej na rozwój irańskiego programu jądrowego do momentu, aż Iran w pełni wywiąże się ze zobowiązań wynikających z odpowiednich rezolucji ONZ.
Ministrowie Spraw Zagranicznych państw członkowskich UE porozumieli się w sprawie dodatkowych restrykcji wobec Iranu 23 stycznia, włączając do nich stopniowy zakaz importu ropy, który zacznie obowiązywać od 1 lipca. Unia Europejska kupuje obecnie około 20 proc. irańskiego eksportu ropy.
Najbardziej zależna od Iranu jest Grecja, kupująca tam jedną trzecią używanej przez siebie ropy. Włochy i Hiszpania sprowadzają, każde, trochę ponad 10 proc. swojej ropy z Iranu.
(red.)
-
Komentarz
-
Komentarze (0)







na Facebooku