Skuteczny Adwokat
-
WIADOMOŚCI
-
30 wrzesień 2010
Dopalacze jak monopolowe

Pod obrady Sejmu trafił projekt ustawy regulujący kwestię sprzedaży tzw. „dopalaczy”.
Obecne przepisy uznawane są przez przeciwników tych substancji za niewystarczające – zwłaszcza w kontekście kolejnych wypadków śmiertelnych związanych z ich zażywaniem. Choć walkę ze sklepami oferującymi tego typu używki próbowały walczyć samorządy (nie mające ku temu formalnego umocowania) i różnorakie służby kontroli (Sanepid, PIP, urzędy skarbowe) wciąż brakuje konkretnych rozwiązań prawnych. Zakaz sprzedaży dotyczył tylko enumeratywnie wymienionych substancji. Pomimo ciągłego uzupełniania tego spisu – producenci i sprzedawcy byli zawsze o krok przed ustawodawcami – oferując wciąż nowe specyfiki.
Sytuacja ta ma wreszcie ulec zmianie. Wg projektu, by handlować dopalaczami - sklepy będą musiały uzyskać specjalną koncesję wydawaną przez samorządy. Liczbę sklepów ustalą radni na posiedzeniu Rady Miasta. Na sprzedaż w ilościach detalicznych zezwolenie będzie wydawać prezydent, burmistrz bądź wójt. Na obrót hurtowy - będzie niezbędne zezwolenie marszałka województwa. Lokalizacja sklepów również ma być nieprzypadkowa. Będą musiały się znajdować w odpowiedniej odległości od szkół czy miejsc kulturowych, jak kina, teatry, muszle koncertowe itp. Uniemożliwiona prawnie ma zostać sprzedaż używek z samochodu, gdyż ten nie spełni odpowiednich „wymogów sanitarnych”, które będą nałożone na punkty sprzedaży dopalaczy.
Projekt ma jednak dziury – podnoszą krytycy Może dojść do sytuacji, kiedy to w gminie A, sprzedaż dopalaczy będzie zabroniona, a w gminie B, kilka kilometrów dalej - będą już legalnie funkcjonowały. Wygląda więc na to, że problem powinien zostać rozwiązany na poziomie centralnym...
(poe) -
Komentarz
-
Komentarze (1)
-
adminWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekając w sprawie sygn. IV SA/Wa 752/10 odrzucił roszczenia właścicieli akcji spółki GIESCHE S.A. domagających się wejścia w pełnię praw przysługujących przedwojennej firmie – w tym zwrotu jej dawnej własności.
Pełna treść artykułu dostępna jest tutaj
Data dodania: 2010-08-28 00:24:02







na Facebooku